Obrazek tytułowy


strona główna
Z tego miejsca możesz do mnie napisać

10 lat minęło!!!

 

Pierwszy numer Gońca Kowalewskiego ukazał się w niewielkim nakładzie 150 egzemplarzy. Jako, że życie nie lubi pustki, a taka powstała po krótkim wydawaniu „Wiadomości Kowalewskich” – dodatku do „Wiadomości Wąbrzeskich”, wypełniona została od marca 1994r. naszym miejscowym pismem pn. „GONIEC”. Od samego początku zamieszczane były aktualne informacje z życia miasta i gminy. Pojawiały się też większe publikacje problemowe, nawiązujące do istotnych wydarzeń, będące ich komentarzem.

 

Początkowo były to kserokopie, co narzucało od razu format naszego pisma, który przyjął się i w niezmienionej formie pozostaje do dnia dzisiejszego. Zamiar zmiany formatu nie znalazł poparcia wśród Czytelników. Sposób powielania również ograniczał objętość – najpierw 8, później 12 stron. Nie zabrakło miejsca na wiadomości kulturalne i społeczne z naszego terenu. Przez prawie rok prezentowaliśmy interesujące wiersze niewidomej poetki kowalewskiej Melanii Oswald o jej wojennych przeżyciach i pięknych chwilach dzisiejszych. Później wspomnienia kowalewiaka ze Szwajcarii Jana Tomasza Łęgowskiego z czasów przedwojennych oraz okresu wojennego.

 

Od października 1996 roku współpracujemy z Wąbrzeskimi Zakładami Graficznymi, gdzie drukowany jest nasz miesięcznik do tej pory. Można było też zwiększyć nakład, aby Czytelnicy mieli bardziej swobodny dostęp do naszej gazetki. W trakcie rejestracji w Sądzie Wojewódzkim w Toruniu w maju 1997r. zaproponowano nam zmianę nazwy, aby bardziej zlokalizować nasze pismo na „Goniec Kowalewski”. Jednakże czytelników mamy również poza terenem naszej gminy, województwa, ba... nawet kraju. Egzemplarze naszych kolejnych, miesięcznych wydań są gromadzone również w archiwach Biblioteki Narodowej oraz Biblioteki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Czytają nas kowalewiacy przebywający poza granicami kraju na stronach internetowych, o czym świadczą nadsyłane e-maile nie tylko z pozdrowieniami, ale często z konkretnymi pytaniami.

 

Jaki „Goniec Kowalewski” jest, każdy widzi. Zawsze staramy się, aby nasze wiadomości były oparte na faktach, sprawdzonych faktach. Na kolejny numer trzeba czekać miesiąc i redakcja nie może sobie pozwolić na publikacje niepełne czy nieprawdziwe.

 

Dziękujemy naszym Czytelnikom, którym już dziesięć lat dostarczamy informacje za pośrednictwem naszego kochanego „Gońca Kowalewskiego”.

 

Zapraszamy na festyn z tej okazji w dniu 1 maja, który będzie miał miejsce za Domem Kultury w Kowalewie Pomorskim.

Roman Goryński (r)

 

 

 




(przedruk z "Gońca Kowalewskiego" nr5/2004r.)


Strona Główna